Pranie pieniędzy a tajemnica bankowa

W grudniu 1996 roku Prokuratura Rejonowa w W. wszczęła postępowanie karne przeciwko właścicielowi przedsiębiorstwa handlowego „Stormax” Mirosławowi L., a także trzem obywatelom wietnamskim. Zawiadomienie o podejrzeniu prania pieniędzy do prokuratury przesłał Bank WTB SA w W. Mechanizm przestępczy związany był z wykorzystywaniem kontraktów handlowych, jakie przedsiębiorstwo handlowe „Stormax” zawarło z firmami handlowymi mającymi siedzibę w Wietnamie. Przedmiotem transakcji był sprzęt elektroniczny. Importerem w tym przypadku były firmy wietnamskie, które otwierały akredytywy w bankach na korzyść polskiego eksportera przedstawiającego odpowiednie faktury. W większości przypadków do strony wietnamskiej trafiały jednak puste kontenery. Tym sposobem zalegalizowano ponad 140 mld starych złotych pochodzących w większości z przemytu narkotyków.

Właściciel polskiej firmy „Stormax” oraz obywatele wietnamscy zaangażowali się także w działalność rosyjskiej zorganizowanej grupy przestępczej „Wostok”, która osiągała znaczne zyski z przemytu narkotyków do Polski. Członkowie tej grupy przestępczej na podstawie fałszywych kontraktów z fikcyjnym podmiotem gospodarczym z Polski wprowadzili na rachunki w trzech bankach w województwie warszawskim 3 min USD. W związku z podejrzeniami prania pieniędzy w Polsce prokuratura rosyjska zwróciła się w końcu 1996 roku

o pomoc prawną do polskich organów ścigania. Prokuratura Wojewódzka w Warszawie skierowała do trzech banków pisma dotyczące ujawnienia informacji o rachunkach spółek, w których większościowe udziały mieli członkowie grupy przestępczej „Wostok”. Jeden z banków odmówił dostępu do informacji o kontach, uzasadniając, że postępowanie karne toczy się przeciwko osobom, a wskazane przez prokuraturę rachunki należą do podmiotów gospodarczych.

About The Author

admin

Leave a Reply